Symptomatyczne objawy technokracji

niech nam żyje nowy premier. krótko

Wydawało się, że po odejściu Zyty, wiecepremierze po podstawówce i endeku z dziada pradziada nie może zdarzyć się nic gorszego. Może. Nowym premierem został Jarek Kaczyński, brat Lecha.

No dobrze. A teraz na poważnie. To jedna z najlepszych rzeczy, która mogła się Polakom i Polsce przydarzyć. Po pierwsze – medialny, teflonowy premier, objeżdzający niczym pierwszy sekretarz kraj – poza szeregiem policyjnych ustaw (komisja bankowa, CBA, itp) nie zrobił nic. Ponieważ był „bratem łatą” – sprawdzał się.

Nominacja Jarka, będzie się wiązała z alienacją Polski i obniżeniem znaczenia naszego kraju na scenie międzynarodowej. Działania spowodują że będzie nam się żyło gorzej. Ale… ale nikt już nie wybierze niepoważnej partii dwóch braci. Prawdopodobnie, silny premier przeforsuje ustawy, które faktycznie zrobią z naszego kraju zacofane państewko poważane równie mocno jak Albania czy Mołdowa. Realnie, będzie nam się żyło gorzej, a Gierych z Lepperem jako władza skompromitują się równie szybko jak opozycjoniści, którzy ukradli Księżyc.

Paradoksalnie więc, autorytet naszych miłościwie panujących blizniaków żużyje się bardzo szybko. Wracając przedwczoraj autobusem przez Ursynów, widziałem samoloty odlatujące do Anglii i ciepłych krajów. Już za trzy lata z Wiejskiej wylecą kaczki. Pokrzepiajmy się tą myślą.

Popularity: 6% [?]

Inne wpisy warte uwagi:

2 Responses to “niech nam żyje nowy premier. krótko”

  1. YaaL mówi:

    Ale… ale nikt już nie wybierze niepoważnej partii dwóch braci.

    Hehe. Optymista z ciebie, panie kolego.

  2. [...] wszyscy wiemy w dniu wczorajszym Sejm V kadencji przestał istnieć. Moje przewidywania co do terminu wyborów okazały się mylne, choć poza tym reszta się niestety sprawdziła. Na blogach, [...]

Leave a Reply

Powered by Wordpress | Designed by Elegant Themes