Symptomatyczne objawy technokracji

cisza – towar deficytowy

W niektórych brytyjskich pociągach (np. Great Western) istnieje coś co zwie się „Quiet Carriages”. Jest to nic innego jak cicha, spokojna strefa, gdzie nie mają wstępu właściciele włączonych telefonów komórkowych i przerażająco głośnych (cd|mp3) playerów. W takich miejscach można spokojnie poczytać książkę albo po prostu popracować.

Przypomniałem sobie o tym wszystkim dzisiaj, jadąc brudnym, śmierdzącym tramwajem, słysząc każdy bit z słuchawek mojego współpasażera 3 metry dalej. Może kiedyś doczekamy się kultury i zrozumienia w naszym kraju. Zapaść cywilizacyjna ciągle jest widoczna, głównie w mentalności.

Popularity: 7% [?]

Inne wpisy warte uwagi:

Leave a Reply

Powered by Wordpress | Designed by Elegant Themes