Wróciłem już do Warszawy z mojej monachijskiej przygody, więc z dziką radością udałem się na nasze radosne łepdwazerowe spotkania.
Oczywiście mam szacunek dla organizatorów Auli, ktorzy zorganizowali już kilkadziesiąt spotkań. Wstydem jednakowoż jest brak WiFi na sali. Wstyd..
Moje oceny?
1. Irena Magierska (Zjadamy Reklamy), „Misja «Netykieta». Starej netykiety już nie ma – czas na nowe wytyczne. Zaczynamy od blogosfery”
„My zadecydowaliśmy że starej netykiety nie ma. Proponujemy kodeks etyczny. Określimy co jest dobre”. Robią etyczny blogging. Słabe. Nie przekonujące.
2. Michał Brański (o2.pl), žFundusz inwestycyjny SailFund i jego niezamierzony «klucz» inwestycji
Biznesowa prezentacja, kogoś komu udało się osiągnać sukces. Szacunek za zdanie: „jedną z naszych głównych kompetencji jest monetaryzowanie ruchu ze stron o2.pl” oraz uczciwe podejście do klonowanych serwisów. Niestety, pewne inne sformułowania brzmiały dziwnie. Oto próbki: „posiadam fakultet internetowy”, „rozumiemy internet wysokiej rozdzielczosci, rozumiemy niuans”, „jesli uruchomi się energię kobiet”, „są oczywiscie synergie z naszym kanałem dotarcia”.
3. Jacek Nowak, žInspiro ” komunikator społecznościowy na komórki
Źle przygotowana prezentacja z potencjalnie interesującą ideą „kolejnego klienta GG na komórkę z działającym Bluetooth”. Potencjał tkwi w pomyśle, grupie docelowej i inwestorze, którym jest O2 i który pozwoli osiągnąć masę krytyczną.
4. Ola Lazar, žGastronauci ” czego nie widać czyli restauracje i serwis od zaplecza
Prawdopodobnie najlepsza prezentacja, którą kiedykolwiek wiedziałem na okołowebdwazerowych spotkaniach. Szacunek. Kompetencja.
5. Szymon Błaszczyk (2ia), žUser Experience i użyteczność bankowych serwisów transakcyjnych
Znam dobrze Szymona, więc byłbym nieobiektywny. Zatrzymał całą salę, gdy za drzwiami czekała pizza ;)
Wniosek: dwa na pięć – chciałoby się więcej. Gastronauci i 2ia uratowały event.
Popularity: 15% [?]
czyli i tak powyżej moich oczekiwań – chyba dobrze, że nie poszedłem (szukam usprawiedliwienia:)
Również prezentacja Szymona mi się podobała, choć ewidentnie pod publiczkę, dla mnie zawsze ciekawsza jest dyskusja jak błędu uniknąć, a nie że błąd jest. :)
Z ocenami się zgadzam… Inspiro – pomysł może być rewelacyjny, omówienie rewelacyjne nie do końca, jak sie czegoś nie wie lub nie może powiedzieć, to czy nie lepiej to tak zostawić… :>