24 gru 2006
take the a train or driving home for Christmas?
To był piątkowy wieczór, ostatni sensowny pociąg odjeżdzający z Warszawy przed świętami. Cudem zdążyłem na niego, tylko dzięki uprzejmości kolegi z pracy, bo taksówka przyjechała spóźniona o 15 minut. Podróż minęła wyjątkowo szybko, poznałem po twarzach kilorga pasażerów znajomych z różnych etapów mojego życia. Podstawówka, liceum, uczelnia, była firma… Nie miałem świadomości, że aż tyle nas wylądowało w Warszawie. [...]
Nazywam się Tomasz Skórski. Mam 27 lat. Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki. Pracuję jako IT manager w jednej z warszawskich firm. Nie piszę wpisów o sieci po kawie i nie ekscytuję się kolejnym layoutem Google. Uważnie śledzę Internet i nie traktuję wszystkiego co piszę, śmiertelnie poważnie ;)