23 lip 2004
szluug-spotkanie
Spotkanie szluuga które dziś się odbyło zorganizowane zostało na wariackich papierach. Sala została załatwiona we wtorek, rzutnik w czwartek…
ale warto było… oba wykłady były bardzo ciekawe (choć pierwszy nieco za długi…) a frekwencja mnie wręcz zaszokowała. Niemal wszystkie miejsca w sporej sali były zajęte, a sporo twarzy było całkiem nowych….
Wniosek… warto takie spotkania organizować, mimo narzekań malkontentów. :)
Nazywam się Tomasz Skórski. Mam 27 lat. Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki. Pracuję jako IT manager w jednej z warszawskich firm. Nie piszę wpisów o sieci po kawie i nie ekscytuję się kolejnym layoutem Google. Uważnie śledzę Internet i nie traktuję wszystkiego co piszę, śmiertelnie poważnie ;)